Lenistwo matką wynalazku

295d1fb64d4ba3bb513620520cdbfb52,640,0,0,0Naoglądałam się za dużo Seksu w Wielkim Mieście, żeby znaleźć sobie normalną robotę. Taką z biurkiem w open spejsie i identyfikatorem dyndającym na szyi. Dlatego, żeby popracować, chadzam do kawiarni (przed über-hipsterstwem na szczęście ratuje mnie brak mcbooka). Kto nigdy nie pracował „z domu” nigdy tego nie pojmie. Pomyśli, że my sobie tak przychodzimy poszpanować. Poudawać intelektualistów.

Otóż nie. Za każdym kawiarnianym hipsterem kryje się wielce złożona batalia o produktywność. Pragnienie by kolejny dzień przyniósł coś więcej, niż zmianę daty w telefonie. Walka o wykrzesanie determinacji niezbędnej do poczucia się wartościowym członkiem społeczeństwa. Czyli takim, co pracuje, tworzy, działa… Nawet, jeśli nie w firmie, biurze, korporacji (…)

Advertisements

Leave a comment

Filed under Uncategorized

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s