Monthly Archives: August 2014

#JEDZJABŁKA

szarlotka-bezglutenowa-z-platkami-owsianymi-provena-l7Mamy takie wyjątkowe szczęście, że nie musimy z szabelką rzucać się na barykady, żeby ojczyznę wspomóc. Dzięki Polsko, zamiast Sorry Polsko. Nie dla nas takie dylematy. Współczesny patriotyzm może odbywać się na niedzielnym shoppingu w supermarkecie.

Co więcej, w erze mediów społecznościowych w rozgrywki polityczne mogą się zaangażować nawet mało upolitycznione warstwy społeczne i odporne na politykę hipsterskie jednostki. Wszystkie i wszyscy. Imprezowiczki, alkoholiczki, gospodynie domowe, kucharki szkolne, matki, babki, ciotki, nastolatki, liczące grosz studentki, i inne kobiety kraju kwitnącej jabłoni. Imprezowicze, alkoholicy, gospodarze domowi, kucharze szkolni, ojcowie, dziadki, wujkowie, nastolatki, liczący grosz studenci i inni mężczyźni kraju kwitnącej jabłoni. JEDZCIE JABŁKA.

Po pierwsze, cudze chwalimy swego nie znamy. Zamiast napychać się egzotyką z importu, wspomóżmy produkt lokalny. Nasze swojskie, polskie jabłka są bogate w antyoksydanty, wybielają zęby, zmniejszają ryzyko zachorowań na Parkinsona, Alzheimera i wszelkie nowotwory. A co najważniejsze, wku*wiają Putina.

Wiem, że wielu z Was wszelkie narodowe aktywizacje, do czynu mobilizacje i inne tego typu akcje kojarzą się z poprzednią epoką. A ta, nie ukrywajmy, nie była zbytnio cool. Ale tym razem jest inaczej. Wszystko odbywa sie pod patronatem zachodniego Twittera i pod godłem kapitalistycznego hasz-taga. – #JEDZJABLKA. Jak w wielu akcjach internetowych, chodzi o pieniądze. Ale tym razem o te o nasze, polskie, ciężko ciułane i na bezdechu gospodarowane.

Rosja wprowadziła embargo na polskie jabłka. W tym momencie musicie ogarnąć istotny fakt – Polska jest jednym z największych wytwórców i eksporterów jabłek na świecie (!). A głównym naszych jabłek odbiorcą jest stara Mateczka Rassija. A że ta odmawia konsumpcji, sami będziemy musieli te jabłkowe tony jakoś przeżreć (i co lubimy jeszcze bardziej – przepić).

rozlew6Stąd akcja-mobilizacja. Kupujmy polskie jabłka. Po prostu. Na lancz i na deser. Montujmy szarlotki i jabłeczniki. Ostrzmy sobie zęby na jabłuszkowych ogryzkach. Koniecznie ze skórką, bo ta, niczym polskie dziewczyny, ma najwięcej witaminy. Prażmy słodkie jabłkowe konfitury (idealne do drobiu i białego sera). Krójmy drobno do sałatek owocowych. Siekajmy w talarki i wypiekajmy na dietetyczne chipsy (w międzyczasie ćwicząc turbo-spalanie z Chodakowską).

No i oczywiście zapijajmy polskim cydrem. Pysznym, orzeźwiającym i przede wszystkim oferowanym przez naszych, lokalnych producentów. Akurat dobrze się składa, bo od niedawna picie cydru to największy lans. A teraz dodatkowo manifest polityczno-społeczny! Według rankingu Gazety.pl na polskim rynku możemy wybierać z 42 różnych marek. Te najbardziej godne polecenia to cydry rzemieślnicze, jak na przykład Cydr Ignaców. Od większych producentów, najlepszy okazał się Cydr Polski Rumiany wytwórni TiM. Warto skosztować też Cydru Kwaśne Jabłko i Cydru Lodowego. Uważać należy na Cydr 7 Sadów, Cydr Kamron oraz Cydr Desire, są one bowiem pełne konserwantów i sztucznych dodatków.

Oczywiście w celu uniknięcia kaca mordercy, możemy wybrać cydr bezalkoholowy, który z łatwością przyrządzimy sami we własnym domu (przepisy na Google). A jeśli alkoholowy amok nie jest nam straszny – to na rano klasyka gatunku – soczek jabłkowy. Bądź orzeźwiający napój jabłko-mięta. A na weekendowy wieczór polecamy wysoce patriotyczny drink żubrówka + sok jabłkowy. Kto powiedział, że nie można wspierać Ojczyzny w klubie, wywijając biodrem do nowego hitu Rihanny?

71Dla tych, którzy owoców ani owoco-pochodnych produktów do ust nie biorą, pozostaję patriotyczny design jabłkowy – jeż mięsny już był, teraz czas zmontować jeża jabłkowego! A dla liberałów dostępna wariacja palenia zioła przez jabłko. Dwa manifesty w jednym!

Także ten, #JEDZJABŁKA. A Putin z rozpaczy – niech się raczy ruską wódką (która według Hugh Lauriego, czyli Dr House, nadaje się jedynie do czyszczenia piekarnika) i zagryza burakiem.

Advertisements

Leave a comment

Filed under Uncategorized