Vienna Time Travel

imagesTym jakże zachodnim (takim ładnym i Amerykańskim) tytułem chciałabym wszystkich Was, drogich tubylców zadomowionych już w mieście muzyki i sznycla, a także Was, drogich turystów jedynie przejazdem podziwiających przedwojenna architekturę stolicy austriackiej, zaprosić do podróży w czasie. Niektórych z nas tubylców/bądź turystów nie ruszają bowiem tradycyjne muzealne eksponaty i pomimo kunsztu wiedeńskiego wystawiennictwa (czy to wystawia się malarstwo czy kość piszczelową prehistorycznych gadów) snujemy się smętnie między nudziarskimi gablotami ziewając w nadziei na jakąś nową, fascynującą formę nauki historii. Podróżując w czasie na przykład.

Podróż taka dostępna jest dla Was codziennie od godziny 10:00 do 20:00 (ostatnie wejście o godzinie 19:00) w muzeum Vienna Time Travel na Habsburgergasse 10A, 1010 w austriackiej stolicy. Wstęp tani nie jest, ale przyznajmy, że to cena dość przystępna jak na wojaże czasoprzestrzenne; 18,00 Euro za osobę dorosłą, 14,00 Euro za dziecko do 14 roku życia, 16 Euro dla Seniorów (55+). Bilety można nabyć ze zniżką na stronie internetowej muzeum http://www.timetravel-vienna.at/ , a także w przypadku zabukowania większej grupy zwiedzających (bilet za 15,00 Euro od osoby dla grupy liczącej osób minimum 12).

 Vienna Time Travel to na pewno recepta na ciekawe popołudnie, a moim skromnym zdaniem jest godne polecenia zwłaszcza dla młodzieży (metryką bądź sercem), oraz dla rodzin z dziećmi. Dlatego, że jest to muzeum nietypowe. Znajduje się w dawnym budynku klasztornym w samym centrum miasta, a składa się z: kina gdzie obejrzymy video w formacie 5D (sic!), ekspozycji figur animatronicznych, innych ekspozycji multimedialnych, oraz prawdziwego bunkra z czasów II Wojny Światowej. Przewodnicy dostępni są w m.in. języku niemieckim oraz angielskim, w polskim niestety nie (mamy natomiast do dyspozycji odbiorniki auto-guide w naszej ojczystej mowie Piastów i Popiela, którego myszy zjadły).

stephansdom-logo-cfDlaczego muzeum jest godne polecenia, a zwłaszcza dla nas, pokolenia młodych ale już nie tak gniewnych, zblazowanych i rozpieszczonych technologią, oraz dla rozpieranych energią dzieci? Bo jest interaktywne, żwawe, zabawne i skondensowane. W prawdzie zaliczyć go do miejsca wysokiej kultury raczej nie można i na pewno nie zdobędziemy w nim wiedzy godnej doktoratu, ale na pewno zaznamy wyśmienitej rozrywki o zabarwieniu bardziej intelektualnym niż na przykład typowe leczenie niedzielnego kaca leżakując na kanapie gapiąc się w polską TiVi na zmontowanej przez pana Mietka satelicie.

Dodajmy jeszcze, że ludzki mózg jest niestety dość leniwy, dlatego częściej zapamiętuje informacje podane w formie ciekawej, niż wkute pod przymusem ławy szkolnej, albo gdzieś “liźnięte” od niechcenia na jednej z wielu podobnych do siebie ekspozycji. Ja np. widziałam w swoim życiu bardzo wiele zamków, ale wszystkie zlały mi się w jedną nierozróżnialną “zamkowość” na tyle, że już nie jestem w stanie rozpoznać czy w danym zamku już byłam czy jeszcze nie. Biorąc ten krótki wywód pod uwagę, podejrzewam, iż jest szansa, że jedyna wiedza na temat miasta Wiedeń, jaką na starość będę dysponować, pochodzić będzie właśnie z tego muzeum i jego interaktywnych bajerów.

time-travel-vienna1Żeby nie było, że nie wiem o czym mówię, odwiedziłam Vienna Time Travel już dwa razy i gwarantuję, że każdego odwiedzającego mnie w Wiedniu gościa (bądź gościówę) zaciągnę w jego klasztorno-muzealne progi, czy to po dobroci, czy siłą i przemocą. Dodam jeszcze, że postuluje aby każde “większe” miasto, a przynajmniej miasto stołeczne, dysponowało tego typu muzeum. Tak więc moi drodzy, jak już zapoznacie sie na czym ten przybytek na Habsburgergasse 10A polega możemy nawet zacząć postulować, planować, odrzucać i przyjmować projekty na nasze rodzime Warsaw Time Travel (lub jak kto woli Krakow Time Travel, a nawet Srock Time Travel, chociaż ów travel nie byłby chyba nazbyt dynamiczny, tak podejrzewam…).

Podsumowując, moi drodzy wiedeńczycy udokumentowani bądź tymczasowi, na podróże małe i duże nie wszyscy mamy czas czy fundusze. Ale na podróż w czasie jak się okazuje i owszem!

Advertisements

Leave a comment

Filed under Uncategorized

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s