Zagranico. Come and do NOT complain

pierogi7974My Polacy lubimy sobie pomarudzić.

Że za zimno, że za drogo, że za mało płacą. Że na zachodzie lepiej. Że komuna, że wiocha. Że nikt nas na świecie nie zna, a jak już zna to na pewno wyśmiewa. Że wspomniane ostatnio „polaczki, biedaczki, cebulaczki”.

Kampania Poland. Come and complain. wykorzystała naszą umiłowaną zrzędliwość do promocji Polski. W zabawnych filmikach realizatorzy Tomasz Chojnacki i Jan Mosiejczuk przewrotnie promują polską kulturę, z jednej strony opowiadając o polskich osiągnięciach, a z drugiej, cóż narzekając na nasze… narzekanie. Fan page kampanii ma już 30 457 fejsbukowych fanów.

A Polak zagranico? Polak młody, prężny, jędrny, unijny, zachodni, Polak na emigracji? W świecie wielkim i szerokim, w świecie bardziej amerykańskim niż sama Ameryka? Okazuje się, że trochę tęskni. Im dalej jest od Polski tym bardziej Polskę docenia. A za czym tęskni ów Polak? Pieroga by przekąsił, wódki by się napił. Nawet po lesie by pospacerował. Ale na tym, o Rzeczpospolito, nie koniec!

Marek, 27 lat, Lizbona, Portugalia
Za czym tęsknie po wyjeździe z Polski? Oto moja wielka piątka: modernizm, wódka, Sasnal, absurd i moja Babcia. Gwoli wyjaśnienia: modernizm w architekturze, naprawdę nieziemski, acz niedoceniany, jest przecież wybitny na skalę światową (Gdynia, Saska Kępa). Wódka? Wódka Wyborowa zmrożona do wręcz oleistej konsystencji. Sasnal, bo godnie nas reprezentuje w Tate Modern. Absurd w sensie takiego wciąż żywego absurdu życia codziennego rodem z “Misia”. A moja Babcia? Bo jest zajebista i jest Polką, czyż nie?

download (3)Margareta, 26 lat, Kalmar, Szwecja
Brakuje mi polskiego jedzenia. Dostępu do sklepów i takiej ogólnej cywilizacji, która tu na mroźną północ nie dotarła. W Kalmar w jednym sklepie jest jedna jedyna sofa w danym kolorze, a nie w 500 tysięcy wersjach jak w Polsce. Polska przyroda jest piękna, lubię zwłaszcza miejscowości nad morzem i małe pensjonaciki w górach. No i sektor usług: w Polsce mamy ogromny wybór i normalne ceny – fryzjer nie kosi kroci za 10 min roboty.

Małgorzata, 25 lat, Walencja, Hiszpania
Czasami tęsknię za śniegiem. A zawsze tęsknie, oczywiście, za polskim jedzeniem, mamy najlepsze sery, pieczywo i zupy na świecie. Czasem brakuje mi przyjaciół, takich, którzy zawsze są na wyciągniecie reki, prawdziwi i szczerzy, a nie tacy tylko na imprezę. Pracowitości i tzw. ogarnięcia, tutaj ludzie czasem wydają mi się aż za bardzo zrelaksowani. No i oczywiście, znaku rozpoznawczego Polski, czyli sklepów monopolowych otwartych 24H.

Mikołaj, 22 lat, Edynburg, Szkocja
W Polsce, wydaje mi się, jest łatwiej poznać “normalną” dziewczynę i nawiązać “normalną” relację. Może to jakiś plus tego, że nadal jesteśmy bardzo konserwatywnym społeczeństwem? Tutaj wszystko trochę za bardzo sprowadza się do luzu i wiecznej imprezy. Kolejna zaleta Polski – wiele osób o tym nie wie, ale do Polski opłaca sie przyjechać na wszelkiego rodzaju kulturalne eventy, festiwale muzyczne, bo artyści światowej sławy grają u nas za mniejsze pieniądze – chcą zdobyć większą frekwencję publiki.

keep-calm-and-drink-polish-vodka-5Karolina, 26 lat, Wiedeń, Austria
To co naprawdę lubię w Polakach, to, to, że często obnaszamy z dumą cechy, które powszechnie uważane są za wady. Myślę, że to dowodzi poczucia humoru i dystansu do siebie. Podoba mi się również, że nawet jeśli mamy jakieś kompleksy, to nigdy nie damy zmienić swojej polskiej tożsamości pod wpływem kultur napływowych. Czy to dobre czy to złe, jesteśmy bardzo zdecydowani w tej naszej “polskości” – nawet jeśli na nią narzekamy (a narzekamy), czy nawet jeśli prowadzi to czasem to braku poprawności politycznej (a prowadzi często). Jestem dumna z faktu, że jesteśmy stosunkowo spokojnym narodem, nie wsławiliśmy się jakimiś większymi agresjami, nie mamy strzelanin na ulicach. Może to trochę nudne, ale Polska kojarzy mi się z takim leniwym, niedzielnym popołudniem. Ale to przyjemna nuda.

ALE, ALE. Na koniec, żeby nie zrobiło się za różowo i tym samym nie nazbyt “polsko”, przytoczę fragment artykułu, pochodzącego rzekomo z francuskiej prasy.

„Oto znajdujemy się w świecie absurdu. Kraj, w którym co piąty mieszkaniec stracił życie w czasie drugiej wojny światowej, którego 1/5 narodu żyje poza granicami kraju i w którym co 3 mieszkaniec ma 20 lat. Kraj, który ma dwa razy więcej studentów niż Francja, a inżynier zarabia tu mniej niż przeciętny robotnik. Kraj, gdzie człowiek wydaje dwa razy więcej niż zarabia, gdzie przeciętna pensja nie przekracza ceny (!) trzech par dobrych butów, gdzie jednocześnie nie ma biedy a obcy kapitał się pcha drzwiami i oknami. Kraj, w którym cena samochodu równa się trzyletnim zarobkom, a mimo to trudno znaleźć miejsce na parkingu. Kraj, w którym rządzą byli socjaliści, w którym święta kościelne są dniami wolnymi od pracy. Cudzoziemiec musi zrezygnować tu z jakiejkolwiek logiki, jeśli nie chce stracić gruntu pod nogami. Dziwny kraj, w którym z kelnerem można porozmawiać po angielsku, z kucharzem po francusku, ekspedientem po niemiecku a ministrem lub jakimkolwiek urzędnikiem państwowym tylko za pośrednictwem tłumacza… Polacy..! Jak wy to robicie..?”


images (7)
Artykuł ten jakiś czas temu zrobił furorę wśród Polskich internautów. Ma bowiem nasze ulubione ingrediencje – fakt, iż ktoś mieszkający zagranico o nas mówi, a także kolejne powody…

Do narzekania.

Advertisements

3 Comments

Filed under Uncategorized

3 responses to “Zagranico. Come and do NOT complain

  1. Po pierwsze primo: nie tylko Polacy narzekaja. Po drugie primo: mysle, ze Polacy po wyjezdzie zagranice nabieraja calkiem fajnej perspektywy i przestaja tyle marudzic – patrz przyklad Mickiewicza i Slowackiego, na bank marudzili kiedy wciaz byli w Polsce 😉

  2. Po trzecie primo “artykuł z francuskiej prasy” ma lat… nie wiem – ja go znam od ponad 35. Co jakiś czas ktoś zmienia realia na pasujące i puszcza w obieg.

  3. klarcia

    artykul jest OK, przeciez wiaodmo, ze Polacy zawsze narzekali..i ebda nazrekac, nawet wykorzystuja tto niektorzy producenci kabanosow hehe:) niezla ta reklama jest

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s